Systemy ERP i Business Intelligence - na trudne czasy
W dobie spowolnienia gospodarczego istotne staje się maksymalne wykorzystanie posiadanych środków. W trudnych warunkach gospodarczych trzeba jednak dążyć do zwiększenia elastyczności działania firmy, a temu może sprzyjać wzrost produktywności, nawet jeśli jest realizowany przy minimalnych nakładach inwestycyjnych. W mniejszych firmach procesy wymagające usprawnienia można określić bez pomocy dodatkowych narzędzi, jednak w bardziej rozbudowanych organizacjach jest to praktycznie niemożliwe.
Kres rozczarowań
Czy nadal możemy opierać się na przeszłości przewidując przyszłość?
Jeśli poprosiłbym, abyście zamknęli oczy - a potem, nadal mając je mocno zamknięte powiedzieli mi, co zobaczycie, gdy je otworzycie, moglibyście jedynie zgadywać. Waszym najlepszym założeniem mogłoby być, że wszystko będzie tak samo jak przedtem. A jednak w tej krótkiej chwili mogło się wydarzyć praktycznie wszystko.
Co by było gdyby?
Koncentruj się na kliencie i przewiduj to, co może przynieść przyszłość. To jedno zdanie jest najprostszą receptą na sukces w biznesie. Ale w interesach, jak w życiu codziennym, osiągnięcie tego, co wydaje się proste, może wymagać sporo wysiłku. Nie musi tak być – dowiedz się, jak efektywnie wykorzystać analizy typu What-If i RFM dostępne w narzędziu analitycznym Comarch Business Intelligence.
Platforma raportowa od Brazylii po Chiny
SAP Business Intelligence w Selenie
Czas to pieniądz, warto zarządzać nim z głową
Business Intelligence w BRE Banku
| Chirurg z Business Intelligence |
|
| 20.05.09 | |||||||||
Chirurg z Business Intelligence
Sytuacja, choć ekstremalna, jak najbardziej realna. Szpital Sahlgrenska przy miejskim uniwersytecie w Geteborgu jest największą placówką w Europie Pn. Z 2 700 łóżkami i armią 17 000 pracowników, przygotowanych do zapewnienia opieki ponad 700 000 tutejszych mieszkańców. Wszystkie informacje o pacjentach gromadzone są w sześciu nie zintegrowanych ze sobą systemach informatycznych. Najważniejszy z nich, Melior Siemens wykorzystywany jest przez 40 proc. instytucji medycznych w Szwecji.
Działalność szpitala pochłania co roku ok. 800 milionów euro. Część przeznaczana jest na leczenie powikłań pooperacyjnych. Gdyby jednak lekarze mieli błyskawiczny dostęp do informacji o pacjencie i mogli równie szybko przeprowadzać analizy, wydatki byłyby mniejsze. Tymczasem jeszcze do niedawna było inaczej. Dotarcie do kluczowych informacji, rozproszonych po sześciu niezależnych bazach, nieraz zajmowało kilka godzin, w skrajnych przypadkach nawet kilka dni. To zbyt długo.
Niebezpieczeństwo jest szczególnie duże wśród pacjentów, którzy trafiają na oddział neurochirurgii. Tutaj prof. Stålhammar zajmuje się najcięższymi przypadkami uszkodzeń ludzkiej czaszki. Jako jeden z pierwszych podjął decyzję o wykorzystaniu w swojej pracy rozwiązania klasy Business Intelligence do monitorowania i analizowania danych medycznych.
Jak wynika z raportów DM Review i IDC Business Intelligence Survey, 25 proc. firm na wdrożenie rozwiązania Business Intelligence potrzebuje od 6 do 11 miesięcy, kolejne 23 proc. od 12 do 17 miesięcy. Jeszcze więcej respondentów (27 proc.) przyznało się do 18-48 miesięcy.
Nie inaczej przebiega obecnie praca w Sahlgrenska University Hospital.
Dostęp do danych, choć wciąż pozostają rozproszone po różnych systemach, jest błyskawiczny - o 99 proc. szybszy niż wcześniej. Równie szybko i skutecznie prowadzone są analizy historii pacjentów. Jeszcze w trakcie trwania projektu 10 na 100 pacjentów cierpiało na infekcje pooperacyjne. Ich leczenie każdego roku kosztowało szpital dodatkowe 750 000 euro.
|


















Karetka z piskiem opon zatrzymuje się przed wejściem do szpitala. W mgnieniu oka mężczyzna z uszkodzoną czaszką trafia na salę operacyjną. W tym czasie zespół chirurgów musi dostać się do kluczowych informacji. Jakie choroby przechodził pacjent? Na co jest uczulony? Na co uważać, by po operacji nie pojawiły się niebezpieczne komplikacje? Wyniki analiz pojawiają się w systemie 
















Rozwiązanie firmy Epicor znacznie usprawnia naszą pracę. Dzięki wdrożonemu systemowi zarządzanie w oparciu o Lean Manufacturing stało się zdecydowanie efektywniejsze.









Po latach konsekwentnego budowania pozycji rynkowej kanadyjska grupa wydawnicza Transcontinental Printing osiągnęła w swoim kraju pozycję lidera. Zaliczana jest także do największych wydawnictw w Ameryce Północnej. Grupa od roku 1976 prowadzi działalność wydawniczą obejmującą m.in. książki, czasopisma, katalogi, gazety. Obecnie ma wiele oddziałów i jest wiodącym kanadyjskim wydawcą czasopism konsumenckich i drugim pod względem wielkości wydawcą gazet lokalnych.










