Optymalizacja procesu produkcji to dla dużych firm ogromne udogodnienie i bardzo opłacalna inwestycja na lata. Coraz szybsze tempo pracy nie pozwala na cykliczne analizy efektywności, a w XXI wieku jest to konieczne, ze względu na postęp technologiczny oraz dynamicznie zmieniający się rynek. Podmioty, które zaniedbują bieżące analizy i nie reagują odpowiednio szybko tracą możliwość skutecznego konkurowania. Dlatego z pomocą przychodzą zintegrowane platformy informatyczne, które kompleksowo zaplanują produkcję.

 REKLAMA 
 ifs 380 380 styczen 2019 
 
Bardzo dobrym przykładem skutecznego wdrożenia jest Es Teler 77, jeden z największych franczyzodawców barów z szybkim jedzeniem w Indonezji. Obecnie na rynku lokalnym oraz za granicą współpracuje z nim 196 restauracji, z czego 70% punktów sprzedaży to podmioty, które podpisały umowy franczyzowe.

Oprócz sieci restauracji inwestor zarządza rozbudowaną infrastrukturą konieczną do prawidłowego funkcjonowania całego przedsiębiorstwa. Do Es Teler 77 należą 3 fabryki żywności oraz 10 magazynów dystrybucyjnych w Malezji, Singapurze i Australii.

O otwartym oprogramowaniu w pracy dla Es Teler 77 opowiada Tomasz Pawłowski, CEO StabilisOne.

Jaki był cel projektu?

W 2006 roku „Goodwill Consulting” podjął się wdrożenia zintegrowanej platformy informatycznej, mając do dyspozycji system operacyjny CentOS 4.4 (Open Source) i system zarządzania bazą danych PostgreSQL 8.2 (Open Source). Celem było pełne zintegrowanie księgowości, łańcuch dostaw i systemu produkcyjnego. Dodatkowo w pełni wyposażono punkty sprzedaży w zintegrowane z platformą kasy i czytniki kodów kreskowych. Wdrożono też możliwość konfigurowania raportów biznesowych i kokpitów menedżerskich dla użytkowników odpowiednio wysokiego szczebla.


Jakie uzyskano dzięki temu korzyści?

Dzięki wdrożeniu przyspieszono proces produkcji i czas realizacji dostaw. Poprawiła się też możliwość monitorowania procesów i odszukania przyczyn wad produktu włącznie z dokładnym określeniem źródła pochodzenia. Centralizacja bieżącego przetwarzania danych znacznie polepszyła kontrolę nad budżetowaniem i finansami nawet w odległych placówkach. Pełna transparentność przepływu dokumentów w całej sieci pozwoliła szybko identyfikować nieprawidłowości wśród „lokalnych przyzwyczajeń”, a tym samym usprawnić i ujednolicić procesy w każdym regionie działania przedsiębiorstwa.


Jak przebiegał projekt?

Pierwszy etap obejmował integrację 2 fabryk żywności i 6 centrów dystrybucji. Jako jedyne możliwe rozwiązanie zastosowano metodę Wielkiego Wybuchu. Oprogramowanie i obsługujący je sprzęt włączono w ramach zintegrowanej platformy informatycznej w jednym momencie. Uruchomiany ERP obsługiwał jednocześnie wszystkie systemy punktów obsługi klienta i czytniki kodów kreskowych. Przetwarzał też bieżące procesy związane z produkcją w obu fabrykach. Start produkcyjny projektu odbył się na 25-lecie istnienia Es Teler 77. Wszystkie prace przygotowawczo-wdrożeniowe trwały 8 miesięcy.


Jakie były największe wyzwania w pracy dla Es Teler 77?

Ogromna ilość transakcji detalicznych przetwarzana jednocześnie w ramach jednej zintegrowanej platformy informatycznej stawiała bardzo duże wymagania dla sprzętu oraz infrastruktury teleinformatycznej. Trudności wynikające z dynamicznych zmian w organizacji przedsiębiorstwa zostały przezwyciężone dzięki elastyczności platformy. Dodatkowym problemem wynikającym z tzw. „lokalnych przyzwyczajeń” była zbyt duża różnorodność stosowanych Zestawień Materiałowych (BOM) oraz kalkulacji odpadów, ale system konfiguracji procesów produkcyjnych był na to gotowy. Integrator musiał jedynie zaplanować znacznie więcej możliwości ustawień w każdej jednostce gastronomicznej. Niską znajomość obsługi komputera przez użytkowników końcowych udało się przezwyciężyć dzięki możliwości łatwego projektowania i dostosowywania pulpitów do indywidualnych wymagań.


Źródło: StabilisOne.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ:


Back to top